środa, 24 lutego 2010

Wiza do Wietnamu załatwiona

Dzisiaj załatwiliśmy wizy do Wietnamu – kosztowały po 180 zł, czyli nieco więcej niż się spodziewaliśmy. Tak naprawdę to nigdy nie wiadomo ile owa przyjemność będzie wynosić. Po sieci krążą różne kwoty, a na stronie ambasady nie ma żadnych informacji. Nikt nic nie wie. Ot, pierwszy kontakt z Azją, gdzie wiele rzeczy nie ma znaczenia, a życie toczy się innym rytmem niż u nas. Kto by się tym przejmował – i słusznie.

Do wylotu coraz mniej czasu i już nie mogę doczekać się tej dusznej atmosfery, która nas powita po przylocie. Wilgotne powietrze oblepi zmęczone członki, płuca będą się męczyć oddychaniem gęstą i niemal namacalnie lepką substancją. Zapachy, smrody, słońce, ukrop, znużenie i zachwyt zmieszany z przerażeniem na widok szaleństwa azjatyckiego dnia powszechnego.

Trudno się dziwić, że nie mogę się doczekać :-)